smog

Smog

Smog groźny dla naszych dróg oddechowych

Czy można posprzątać nawet największe miasto w jeden dzień? Tak – jeśli każdy z mieszkańców uczyni to wokół własnego obejścia. Podobnie jest ze smogiem, z którym walczyć możemy wyłącznie jednocząc siły. Dla dobra środowiska, zdrowia, komfortu oddychania!!! Dziś z problemami układu oddechowego u pacjentów, które powoduje smog nie rzadko mają do czynienia specjaliści NZOZ Atomed w Centrum Obsługi Medycznej w Chorzowie.

Jak zapanować nad coraz bardziej skażonym powietrzem? – Nic nie zmieni się, dopóki nie nastąpi wzrost świadomości społecznej, że wszyscy generujemy zanieczyszczenia, przyczyniając się do powstania smogu np.: nieumiejętnie jeżdżąc autem, nieprawidłowo paląc w piecach, czy nie segregując odpadów. Bez takiej wiedzy, ale też odgórnych regulacji prawnych, które wymuszą na nas proekologiczne zachowania, niestety zginiemy od trujących pyłów – przestrzega lekarz pulmonolog dr n. med. Szymon Dworniczak, kierownik NZOZ Atomed z Centrum Obsługi Medycznej w Chorzowie.

Smog jest związany z obecnym stylem naszego życia, stąd problem walki z nim jest trudny, a rosnące stężenia pyłów coraz groźniejsze dla zdrowia. Z płuc przenikają do krwiobiegu, podnosząc ryzyko chorób układu dróg oddechowych czy też układu sercowo-naczyniowego. Dlatego coraz częściej pojawia się pytanie, jak chronić się przed smogiem?

Jeśli nie musimy – nie wychodźmy z domu

Zimą, kiedy rośnie smogowe zagrożenie – jeśli jest to tylko możliwe – najlepiej pozostańmy w domu. Do minimum ograniczmy wietrzenie pomieszczeń, otwierając okna wyłącznie o takich porach, kiedy wiemy, że stężenie smogu jest najniższe. 

Do oczyszczenia pomieszczeń z pyłów oraz kurzu przydatne są oczyszczacze powietrza. Najczęściej i najchętniej korzystają z nich osoby chorujące na choroby układu oddechowego. – Z mojej praktyki medycznej wynika, że część pacjentów, którzy zaopatrzyli się w tego typu urządzenia, czuje się lepiej. W oczyszczonym powietrzu nie doświadczają niekorzystnych objawów ze strony układu oddechowego – przyznaje dr Szymon Dworniczak. 

Niestety korzystając z oczyszczaczy powietrza sami przyczyniamy się do smogu, gdyż włączając je do prądu, zwiększamy zużycie energii, którą wytwarza się przecież z węgla. 

Maseczki – najlepsze z filtrami o wysokiej sprawności

Wychodząc na zewnątrz możemy korzystać oczywiście z maseczek. Problem jednak w tym, że zwiększają one opór oddechowy, a tym samym utrudniają oddychanie. Te maseczki, w których oddycha się nam lżej, słabiej filtrują powietrze. 

– Wysiłek oddechowy będzie większy, jeśli zastosujemy filtry o wysokiej sprawności, najlepiej HEPA z wkładem węglowym, o dużej zdolności oczyszczania cząstek. Dyskomfort ten sprawia, że niechętnie będą je zakładały osoby z niewydolnością dróg oddechowych. Szczególnie w przypadku wysiłku fizycznego, gdy rośnie zapotrzebowanie na wentylację, a tym samym oddychanie jest trudniejsze – mówi specjalista NZOZ Atomed.

Koniecznie zimą ograniczmy też aktywność fizyczną na wolnym powietrzu. – Jeśli nie musimy – to nie uprawiajmy sportów na zewnątrz. Ćwiczmy raczej w pomieszczeniach: klubach fitness, na krytych pływalniach lub zwyczajnie w domu. Zwłaszcza, że stosowanie ochraniaczy (maseczek) utrudnia uprawianie sportu.

Poza tym, nie wszystko co zakładamy na twarz spełnia swoją funkcję. – Maseczki mają krótki okres przydatności, szczególnie jeśli używamy je wielokrotnie. Podczas oddychania ulegają zawilgoceniu, a zdejmowane i chowane do kieszeni, tracą swoje ochronne właściwości – przestrzega specjalista. Często zaś je wymieniając, zwiększamy ilość trudnych do utylizacji śmieci, gdyż wykonane są one zwykle włókien sztucznych. 

Warto więc pamiętać, żeby – dbając o zdrowie – nie generować odpadów szkodliwych dla środowiska, gdyż ono również nie pozostanie nam dłużne.

Scroll to Top